MOJA KOLEKCJA ZEGARKÓW | Dwie nowości od Sammydress i Zaful

MOJA KOLEKCJA ZEGARKÓW | Dwie nowości od Sammydress i Zaful

 Dzisiejszy post będzie o moim ulubionym dodatku do stylizacji, czyli o zegarkach. Ostatnio pojawiły się u mnie dwie nowe perełki, dlatego stwierdziłam, że opowiem Wam coś więcej o moich nowościach oraz reszcie moich zegarków.


  • A więc zacznijmy od mojej „świeżynki”. Zegarek MEGIR w męskim stylu, z dużą tarczą w kolorze różowego złota ze sklepu SAMMYDRESS. Spodobało mi się jego eleganckie wykończenie, klasyczny design i oczywiście kolor. Zegarek jest naprawdę solidnie wykonany, ma  wspaniałą tarczę, która przyciąga wzrok, a zapięcie jest naprawdę porządne. Męski zegarek powinien się znaleźć u każdej fashionistki. Potrafi nadać mocnego charakteru kobiecym, klasycznym stylizacjom, a sportowym dodać klasy i szyku. Mój niestety ma zbyt dużą tarczę jak na mój drobny nadgarstek i dalej muszę poszukiwać tego idealnego zegarka w męskich stylu.  Znajdziecie go TU – KLIK :) 

  • Następną nowością jest jakże wyjątkowy czarny zegarek z tarczą w kształcie stożka. Nigdy nie widziałam takiego zegarka i jestem nim totalnie oczarowana. Poza tą piękna tarczą posiada również ciekawe wskazówki, dobrze wykonaną bransoletę i porządne zapięcie. Ten zegarek jest naprawdę wyjątkowy i do tego w dobrej cenie :) jest to moje ostatnie zamówienie ze sklepu ZAFUL. Już mogliście go zobaczyć na Instagramie i moim FB. Na pewno jeszcze nie raz go zobaczycie w stylizacji. Znajdziecie go TU– KLIK .

  • Te dwa zegarki to zdecydowanie moje ulubione i zakładam je najczęściej. Oba modele marki Anne Klein kupione w sklepiku stacjonarnym w moim mieście i jestem z nich bardzo zadowolona. Złoty w męskich charakterze służy mi już 2 lata i jest w świetnym stanie. Chociaż noszę go przynajmniej raz w tygodniu to dalej wygląda jak nowy. Drugi ma kobiece zdobienie w koło tarczy, które pięknie odbijają światło i chętnie go zakładam, gdy potrzebuje srebrnej biżuterii.

  • Zegarek Geneva pomimo porządnej bransolety nie wygląda już tak efektownie jak zegarki powyżej. Zakładam go bardzo sporadycznie. Jest minimalistyczny, ma dużą tarczę i pasuje do wielu klasycznych stylizacji. Znajdziecie go TU.


  • Ten delikatny zegarek Partiss to prezent od babci. Mój pierwszy zegarek, do którego mam ogromny sentyment. Jest delikatny i pomimo wielu lat nadal dobrze się trzyma.  Troszkę się przetarł i posiada kilka zadrapań jednak nadal go lubię.


  • Ostatnie 3 zegarki, które posiadam to zegarki na pasku. Już nie pamiętam kiedy ostatni raz zakładałam któregoś z nich. Zdecydowanie bardziej wole sięgać po eleganckie zegarki na bransolecie. Jak możecie zauważyć każdy jest delikatnie znoszony. Są to zegarki słabszej jakości, które od częstego noszenia przetarły się w niektórych miejscach. Ten pośrodku to prezent, natomiast pozostałe dwa kupione zostały na Allegro (za grosze) :) 


Tak prezentuje się moja kolekcja zegarków. Mam nadzieję, że w przyszłości dorobię się jeszcze kilku markowych klasyków. Na pewno musi się pojawić jakiś dobry jakościowo zegarek na pasku oraz jakiś w ciekawym kolorze i obowiązkowo biały. A Wy ile zegarków macie w swojej kolekcji? Tez lubicie ten rodzaj biżuterii tak bardzo jak ja? Dajcie znać w komentarzach :)


Kochani, a jak Wam się podoba nowy szablon bloga? Postanowiłam na minimalistyczne akcenty. A już niedługo nowa jakość zdjęć :) Wraz z nowym rokiem trochę zmian. Mam nadzieję, że jeszcze chętniej będziecie tu zaglądać dzięki takim niuansom :) 


Army green bomber jacket | GAMISS

Army green bomber jacket | GAMISS

Hej Kochani! Jest to pierwsza stylizacja w 2017 roku. Dość długo z nią zwlekałam, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie :) Już myślałam, że i w tę niedzielę nie będę mogła Wam nic pokazać, ponieważ w piątek miałam wysoką gorączkę. Na szczęście dzisiaj już wszystko w normie, więc pozwoliłam sobie wyjść na podwórko na kilka minut.

W dzisiejszym poście prezentuję Wam mój nowy bomber jacket w militarnym stylu ze sklepu Gamiss. Już nie raz prezentowałam Wam asortyment tego sklepu, więc nie muszę Wam go przedstawiać. Kontakt jak zwykle perfekcyjny, a przesyłka ekspresowa. Pomimo świąt doszła do mnie w dwa tygodnie.  Niestety mam kilka drobnych uwag. Bomber jest bardzo dobrze uszyty, ale  naszywki już niekoniecznie. Niektóre są tak delikatnie przyszyte, że wystarczy pociągnąć by je oderwać, na szczęście to łatwo naprawić :)  Poza tym znalazłam kilka zbyt długich nitek, które oczywiście obcięłam. Pomimo tego bomber bardzo mi się podoba i na pewno warto go Wam polecić :)

Jako, że dopiero pozbyłam się gorączki musiałam postawić na cieplejszy zestaw, dlatego pod bomber założyłam golf. To dość nietypowe połączenie, jednak odpowiedni kolor sprawi, że całość będzie prezentować się ciekawie. Ja postawiłam na klasyczną czerń, która świetnie uwypukliła zieleń kurteczki. Niech Was oczywiście nie zmyli brak zimowej kurtki na zdjęciach, oczywiście, gdy będę wychodzić dalej niż tylko moje podwórko założę jeszcze moją najcieplejszą puchówkę. Do tak skomponowanej góry dobrałam czarno-szare rurki, a żeby wysmuklić nogi i dodać sobie kilka centymetrów czarne buty na koturnie. Jak Wam się podoba takie połączenie? Dajcie znać w komentarzach :) 
Golf - YUPS
Spodnie - Cropp 
Buty - CCC
Torebka - Fabiola
Pasek - Reserved 



PODSUMOWANIE MIESIĄCA [ GRUDZIEŃ]

PODSUMOWANIE MIESIĄCA [ GRUDZIEŃ]

Witajcie moi Drodzy! Dzisiaj przygotowałam dla Was moje podsumowanie grudnia.„Podsumowania Miesiąca „nie cieszą się zbytnio dużą popularnością, ale wiem, że niektórzy z Was lubią tę serię na moim blogu,  więc w tym roku również zamierzam ją kontynuować :) A może chcecie abym dodała jeszcze jakiś konkretny wątek pod tym postem oprócz tych co już istnieją?  A może chcielibyście widzieć tu więcej zdjęć?  Jeśli tak napiszcie swoje propozycje w komentarzach :) Może wtedy post będzie przez Was częściej oglądany :) Czekam na Wasze wskazówki :)

BLOG
Po raz drugi w okresie świątecznym moje statystyki mocno wzrosły, co mnie bardzo cieszy :) Dziękuję :*  A post, który wzbudził Wasze największe zainteresowanie to oczywiście: My Christmas look

Co u mnie?
W grudniu działo się całkiem dużo:) Poza pracą i uczelnią znalazłam czas również na wyjście ze znajomymi na sushi i lodowisko, byłam w kinie, dostałam wymarzony prezent każdej paznokciomaniaczki czyli zestaw Semilac (post TU), a ostatni dzień roku spędziłam z przyjaciółmi w klubie bawiąc się naprawdę świetnie i bez wątpienia tego Sylwestra zapamiętam na długo :) 
Na początku grudnia wraz z Ukochanym wybraliśmy się do kina na film  „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”. Tytuł jakiś taki dziwny, trochę za długi, ale zawarte są w nim dwa najważniejsze wątki i chyba taki był zamysł autora :)  Film pełen magii, zwierząt, humoru i ciekawych akcji.  A magiczny świat  w walizce głównego bohatera był taki fascynujący, że  żałuję, że akcji w tym miejscu było dość mało :) Pewnie już wszyscy fani Harry’ego Pottera  zdążyli go obejrzeć, bo od premiery minęło sporo czasu,więc im polecać go nie trzeba, ale cała reszta jeśli dalej się zastanawia, to naprawdę warto się nim zainteresować :) Jest bardzo ciekawy :)

Migawki z Instagrama... i nie tylko (trochę więcej prywaty :D )

Ulubieniec miesiąca:
W grudniu na wyróżnienie zasługuje paleta cieni Sleek Oh So Special. Zamówiona z myślą o makijażu sylwestrowym i jak najbardziej spełniła moje oczekiwania. Potrzebowałam mocniejszego koloru, by podkreślić załamanie powieki i zewnętrzny kącik oka. Tu oczywiście taki znalazłam.  Ta paletka ma naprawdę świetne opinie w Internecie dlatego się na nią skusiłam i powiem Wam, że był to dobry zakup :) Paleta ma świetne kolory, zwłaszcza te połyskujące :) A te perłowe róże ostatnio używam aż w nadmiarze :)  Cienie trochę się pylą, ale na szczęście nie osypują się w czasie aplikacji na powiekę. Mają świetną pigmentację i trzeba uważać by nie zrobić sobie plamy – przy pierwszym kontakcie właśnie taki efekt uzyskałam, jednak teraz już wiem jak się z nią obchodzić :) Ktoś z Was ma te paletkę w swojej kosmetyczce? Jesteście zadowolone? :) 


My Christmas gift - Zestaw hybrydowy Semilac

My Christmas gift - Zestaw hybrydowy Semilac

W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać mój świąteczny prezent. Właśnie zaczynam przygodę z hybrydą. Nigdy wcześniej nie miałam nawet okazji robić sobie paznokcie u kosmetyczki. Długo nie mogłam się przekonać do hybryd. Jednak po tylu pozytywnych opiniach poważnie zastanawiałam się nad kupnem, lecz Mikołaj mnie uprzedził :) Prezent idealny - praktyczny i wymarzony :)
Już przetestowałam i muszę powiedzieć, ze jestem oczarowana wygodą. Zwykle lakiery odpryskują już po 2 dniach, długo schną i to skutecznie mnie zniechęciło do częstego malowania paznokci. Tu nie muszę się martwić o żadną z tych rzeczy. Jedyny minus to cena lakierów i precyzja z jaką trzeba wykonać manicure. Jednak wiem z czasem nabędę tą umiejętność. A cena na pewno jest adekwatna do jakości i naprawdę warto zainwestować. Jak na razie mam dwa kolory lakierów hybrydowych (136 Creammy Muffin i 103 Elagant Raspberry), ale już teraz wiem, że to za mało i myślę nad kupnem jeszcze kilku. Jednak chciałabym wypróbować lakiery innych firm :)

Mikołaj naprawdę się postarał. Nie zapomniał o żadnej ważnej rzeczy niezbędnej do wykonania paznokci hybrydowych. W zestawie znalazłam lampę UV LED 24W Semilac, która naprawdę szybko utwardza lakier i cieszę się, że jednak dostałam tą z większą mocą, bo wystarczy 30 sekund aby utwardzić jedną warstwę oraz w przyszłości będę mogła spróbować przedłużyć swoje paznokcie :) Oczywiście base i top, 3 lakiery w tym jeden klasyczny i dwa hybrydowe, pilniczki drewniane, bloczek polerski, odtłuszczacz, waciki bezpyłowe, a do zdejmowania hybryd aceton i striper. Dodatkowo otrzymałam również eleganckie ołówki z logiem Selmilac i cukiereczki. Mikołaj postanowił zaopatrzyć mnie w pełnowymiarowe produkty, a nie zestaw startowy co faktycznie bardziej się opłaca. Więc jeśli same zastawiacie się nad jego kupnem  to również postawcie na kompletowanie aniżeli nabycie gotowego zestawu startowego :) 
A tak prezentuje się mój pierwszy w życiu manicure hybrydowy. Kolor jaki mam na paznokciach to Creammy Muffin. Super, że znalazłam takiego nudziaka w swoim zestawie :) Wiem, że większość z Was ma już doświadczenie w hybrydach, dlatego liczę na Wasze wskazówki i porady na jaki lakier mam się skusić :) Wiem, że na pewno coś mi doradzicie :) 

Copyright © 2014 Mis Marli , Blogger