PŁASZCZ O MĘSKIM KROJU

PŁASZCZ O MĘSKIM KROJU

Hej Kochani :) Ktoś tu Wam ostatnio pisał, że nie będzie już zdjęć z jesienną scenerią, a jeszcze wczoraj w parku złote liście robiły za tło do zdjęć. Super, że jeszcze nie wszystkie drzewa opustoszały i nadal możemy się cieszyć widokiem złotych liści :)
Dzisiaj prezentuję Wam ciepłą sweterkową sukienkę z półgolfem i mój nowy płaszcz ze sklepu  BERSHKA. Płaszczyk to klasyczny model o męskim kroju, który marzył mi się już od dawna. Długo szukałam takiego,  który pasowałby do mojej sylwetki. Oczywiście znalazłam dopiero jak przestałam szukać :D Też tak macie? Heh.. Jak widzicie stylizacja utrzymana w szarościach, jednak postawiłam również na akcenty różu w postaci torebki i szalika.  Mój szal ma już dwa lata, tyle co mój blog, a dalej uwielbiam go nosić – jest ciepły i ma ciekawy wzór. A właśnie, widzieliście ostatni post, w którym opisałam „10 FAKTÓW O MNIE” z okazji 2 urodzin bloga :) Jeśli nie to zapraszam do nadrobienia zaległości (LINK TU).
Sukienka – MOHITO
Płaszcz – BERSHKA
Szalik – Reserved 
Zegarek – Anne Klein 
Torebka – ROSEGAL
Buty – Multu.pl


PAŹDZIERNIK 2017 - PODSUMOWANIE MIESIĄCA | 2 LATA BLOGA I 10 FAKTÓW O MNIE

PAŹDZIERNIK 2017 - PODSUMOWANIE MIESIĄCA | 2 LATA BLOGA I 10 FAKTÓW O MNIE


Hej wszystkim :) Dzisiaj przychodzę do Was z podsumowaniem października. Nie jest to zwykłe podsumowanie, a podsumowanie urodzinowe, także mam dla Was bonus w postaci 10 faktów o mnie :) Ktoś jest ciekawy? Zapraszam do lektury :)

BLOG

Na blogu pojawiło się kilka stylizacji i każda z piękną, złotą jesienią w tle. Nie ma zdjęcia, które by mi się nie podobało. Jesień to zdecydowanie bardzo przyjemna pora roku, jeśli chodzi o sesje, oczywiście pod warunkiem, że nie pada :) 

Najpopularniejszy post ostatniego miesiąca: WZORY KWIATOWE NA JESIEŃ



2 lata bloga i 10 faktów o mnie

Dzisiaj mija dokładnie 2 lata od opublikowania pierwszego posta na blogu. Bardzo mnie to cieszy, że jest jeszcze tyle osób, które chętnie tu zaglądają i zostawiają dobre słowo :*  Z okazji mojej drugiej rocznicy postanowiłam się z Wami podzielić kilkoma faktami o mnie. A więc zaczynajmy :)
  1. Jestem kociarą. Na pewno to wie już dużo osób, bo uwzględniłam to w zakładce "O MNIE", jednak nie wiecie o jakim kotku najbardziej marzę. Od bardzo dawna marzy mi się kot brytyjski krótkowłosy. Nie żebym nie lubiła dachowców, czy innych rasowych kotków, bo kocham je wszystkie, ale w brytyjskich jest coś takiego co mnie w nich rozczula. Są taką wielką, włochatą kulką z puszystą mordką, która aż się prosi by ją wycałować <3 
  2. Uwielbiam ”chomikować” drobiazgi :D Pocztówki od znajomych czy z moich podróży, bilety z kina, kamyki z nad morza, rysunki od koleżanek i chłopaka. Mam nawet plakaty z gazet, które zbierałam w podstawówce :D i wiele innych rzeczy, które dla większości są śmieciem, jednak dla mnie mają ogromną wartość sentymentalną. 
  3. Uwielbiam wywoływać zdjęcia. Przez cały rok najciekawsze zdjęcia z różnych okazji umieszczam w oddzielnym folderze, by pod koniec roku je wszystkie wywołać. 
  4. Uwielbiam filmy animowane i bajki Disneya. Są naprawdę zabawne, a czasami nawet śmieszniejsze od niejednej komedii. 
  5. Często płaczę na bajkach i filmach romantycznych :D Nie potrafię się opanować. Strasznie wczuwam się w sytuacje bohaterów i wzruszam się na szczęśliwych zakończeniach :D Czy Wy też tak macie? 
  6. Mam nietypowy rozmiar stopy. Osoby śledzące mojego bloga od początku, wiedzą, że jest to rozmiar 34 :D Jak sobie radzę? A no np. wkładam w buty wkładki, albo zakładam grube skarpetki, a czasami zdarza się, że producenci zaniżają rozmiarówkę przez co uda mi się coś kupić w rozmiarze 35 :) 
  7. Moją ulubioną porą roku jest wiosna. Uwielbiam, gdy rosną listki, kwiatki, trawa się zieleni, ptaki ćwierkają, temperatura nie jest za wysoka i po ponurej zimie docenia się każdy promyk słońca. Wszystko ożywa i aż samej chce się żyć. 
  8. Jestem leniem – niestety ciężko jest mi się ruszyć :D Zawsze znajdę wymówkę by czegoś nie zrobić. Nie jest to dobra cecha, chętnie bym się jej pozbyła.
  9. Nie znoszę zapachu papierosów. Najgorszy zapach ever :/
  10. Lubię oglądać kabarety, a moim ulubionym jest kabaret „Paranienormalni”.

Co u mnie?
Październik to oczywiście początek roku akademickiego. W tym roku czeka mnie obrona pracy magisterskiej. Przede mną dużo stresu, nauki i oczywiście duuużo godzin spędzonych przed komputerem i w bibliotece :) Mam nadzieję, że wszystko pójdzie gładko i przyjemnie :)
źródło zdj: http://www.filmweb.pl 

W październiku chociaż bardzo chciałam wybrać się do kina, nie było na to czasu, a gdy już go znalazłam okazało się, że w kinie nie ma nic ciekawego :) Obejrzałam kilka filmów w domu. Przepiękną bajkę „Balerina”. Szczerzę polecam. Pokazuje, że warto spełniać marzenia, ale szczęściu trzeba trochę pomóc i trochę pokombinować, nie zawsze zgodnie z własnym sumieniem :)
Kolejnym filmem była komedia „Mamy2mamy” – szczerzę, to bez rewelacji.  Film czasami zanudzał, jednak jest na swój sposób wyjątkowy. Nigdy nie oglądałam filmu o podobnej fabule i to mnie w nim najbardziej ujęło. 
Obejrzałam również bajkę „Lego Batman” – skusiłam się na nią po zerknięciu na recenzję. Jest to bajka nie tylko dla dzieci :) Naprawdę wciąga, trzyma w napięciu, zaskakuje i co najważniejsze bawi :) Pomimo tego, że jak ją oglądałam była już późna godzina, ja obejrzałam ją do końca ciekawa jak się zakończy :D Także polecam :) 

Migawki z Instagrama:

Ulubieniec miesiąca: Body Scrub Organic Papaya & Sugar (Organic Shop)

Uwielbiam peelingi cukrowe. Długo szukałam takiego, który w 100% spełniałby moja oczekiwania. W końcu skusiłam się na scrub marki Organic Shop, który bazuje na naturalnych składnikach. Skóra po nim jest gładka i pachnąca. Trafiłam ostatnio w drogerii na ten produkt i pierwsze co mnie w nim urzekło to zapach. Jest obłędny. Nigdy nie miałam kosmetyku o zapachu papai i muszę Wam powiedzieć, że od momentu, gdy nabyłam ten scrub rozglądam się za produktami, które pachną właśnie tym owocem. Jest słodki, orzeźwiający i przywodzi na myśl słońce i lato. Scrub występuje w kilku zapachach i przy następnych zakupach skuszę się na ten o zapachu belgijskiej czekolady :) Dodatkowo jego cena to tylko 10 zł. Znacie produkty marki Organic Shop? :) 



Moje październikowe TOP 4 na Instagramie :

W paźdzerniku byłam bardzo aktywna na Instagramie. Oprócz tego, że starałam się systematycznie- raz dziennie- wrzucać zdjęcia, to również dużo komentowałam i w ten sposób natrafiłam na bardzo wiele inspirujących profili. Muszę się Wam koniecznie pochwalić profilami, które zrobiły na mnie naprawdę duże wrażenie. Myślę, że „TOP 4 Instagrama” wprowadzę już na stałe do mojego podsumowania miesiąca. 

@guess_what.pl

Profil Marty śledzę już od bardzo dawna, a dopiero teraz zerknęłam na liczbę obserwujących i jestem w wielkim szoku, bo jest to naprawdę garstka osób, a spodziewałam się imponującej liczby. Marta na swoim Instagramie pokazuje nam zdjęcia z podróży, inspiruje nas stylizacjami, pokazuje smaczne dania i nie robi tego byle jak, a z wielką starannością, pasją, oryginalnością i co mnie najbardziej urzekło cały jej profil jest bardzo spójny, chociaż pokazuje nam tyle różnorodnych kadrów. Jestem pod wielkim wrażeniem przez co dziwi mnie tak małe zainteresowanie jej profilem. Moim zdaniem zasługuję na MILION Obserwatorów <3 
<< LINK TU >>


@dangerangelx3

Profil Julii odkryłam dopiero niedawno i zakochałam się od razu. Ten mroczny klimat zdjęć ma coś w sobie i różni się od większości profili na Instagramie. Julia uwielbia podroże i wnioskując po zdjęciach, które publikuje, na pewno jest miłośniczką architektury i bez wątpienia ma duszę artystki. Jej Instargram to nie są przypadkowo ułożone zdjęcia, a jeden spójny obraz. Coś czuję, że poświęca dużo czasu na to by jej profil był taki perfekcyjny. Julia dodaje na swój Instagram bardzo dużo zdjęć i koniecznie musicie do niej zajrzeć, bo od momentu, gdy zrobiłam ten screen pojawiło się już wiele inspirujących kadrów. Tu również dziwi mnie tak mała liczba obserwujących, profil jest wyjątkowy, spójny i zasługuje na większe zainteresowanie. 
<< LINK TU >>


@tam_i_tu

Profil Pauli jest pełen wnętrzarskich inspiracji. Znajdziemy u niej zdjęcia jej własnego mieszkania, pełnego bieli, czerni i szarości, a także akcentów zieleni w postaci żywych roślin. Aż miło popatrzeć na tak spójne wnętrze, które pomimo wielu białych elementów jest bardzo przytulne i ciepłe. Bardzo rzadko obserwuję na Instagramie profile o tej tematyce, więc widzicie, że to jest naprawdę mój klimat skoro postanowiłam się z Wami podzielić takim cudeńkiem :) Mogłabym się nawet pokusić o stwierdzenie, że dom Pauli to zdecydowanie dom, w którym chciałabym zamieszkać <3 
<< LINK TU >>

@kinga_zc

A na koniec cukiereczek :) Profil Kingi odkryłam bardzo niedawno. Zauroczył mnie oczywiście kolorem i tematyką publikowanych zdjęć. Kinga pokazuje nam dużo modowych inspiracji, przepiękne, spójne kompozycje i niewątpliwie są to najpiękniejsze zdjęcia detali jakie kiedykolwiek widziałam i wszystko utrzymane w jednej kolorystyce. Prawda, że jest uroczy? :)
<< LINK TU >>

Znacie jakieś profile warte uwagi? Czekam na Wasze propozycje :) I koniecznie pochwalcie się swoimi profilami, być może spodobają mi się tak bardzo, że znajdą się tu w przyszłym miesiącu :* 
KORONKOWA SUKIENKA ROSEGAL

KORONKOWA SUKIENKA ROSEGAL

Hej Kochani! To chyba już ostatnie zdjęcia z piękną jesienią w tle. Na drzewach zostało już bardzo mało liści, a te które spadły gniją. Zdjęcia tej stylizacji były robione w weekend, więc była ona adekwatna do pogody, teraz jednak nie wyobrażam sobie wyjść tak na dwór. Nawet w ciepłym płaszczu marznę i już mam ciarki na całym ciele jak myślę o zimie. Tego dnia postawiłam na czarną sukienkę z dodatkiem koronki, botki na obcasie, a na to parkę w kolorze khaki. Sukienka to nowość ze sklepu Rosegal. Spodobały mi się w niej te wykończenia z koronki, które dodają romantycznego charakteru. Nie jestem zadowolona z materiału z jakiego jest wykonana, jest bardzo sztywny. Czy Wy też tak macie, że jak już Wam się coś bardzo spodoba to nie zaglądacie do składu? A później zdziwienie, że nie spełnia ona naszych oczekiwań :D Jednak nie zamierzam się jej pozbywać, bo jest urocza :) Jak Wam się podoba takie połączenie? Dajcie znać w komentarzach :) 

Botki - Multu.pl
Parka - Cropp
Torebka - Sammydress





Sweter w kolorze khaki

Sweter w kolorze khaki

Hej Kochani! Po ostatniej stylizacji z uroczą spódniczką przyszedł czas na spodnie. Mamy piękną, ciepłą jesień pełną słońca i śmiało możemy chodzić w samych swetrach, koszulach i sukienkach bez kurtek czy płaszczy. Chyba nigdy tak się nie zachwycałam jesienią. Zawsze wprawiała mnie w dołujący nastrój, a tym razem jest wręcz odwrotnie – jestem pełna pozytywnej energii i codziennie rano budzę się z uśmiechem na twarzy. Taką jesień to ja lubię <3 Co do stylizacji to dzisiaj prezentuję się Wam w moim nowym łupie z SH, czyli swetrem. Za swetrami ogólnie nie przepadam jednak ten uwiódł mnie dekoltem i oczywiście kolorem. Oversizową górę połączyłam z dopasowanym dołem, by nie zaburzać proporcji sylwetki, a żeby wydłużyć nogi postawiłam na botki na słupku w kolorze spodni. Koniecznie napiszcie w komentarzach co myślicie o swetrach i oczywiście dajcie znać jak Wam się podoba nasza piękna złota jesień :) 
Sweterek – SH (TOP SHOP)
Spodnie – H&M
Buty – Multu.pl
Torebka – Fabiola
Zegarek – sklep stacjonarny (Anne Klein) 









Copyright © 2014 Mis Marli , Blogger